Niskorosłość to nie tylko kwestia wzrostu, ale także zagadnienie medyczne i społeczne. Osoby z niskorosłością każdego dnia mierzą się nie tylko z barierami architektonicznymi, ale również stereotypami i brakiem zrozumienia. Tymczasem niski wzrost nie definiuje ani możliwości, ani wartości człowieka.
 
Niskorosłość to stan, w którym wzrost danej osoby jest znacznie niższy od norm przyjętych dla jej wieku i płci. U dzieci rozpoznaje się ją zazwyczaj wtedy, gdy wzrost znajduje się poniżej 3. centyla na siatkach centylowych.
 
Przyczyny niskorosłości mogą być różnorodne. Należą do nich m.in.: uwarunkowania genetyczne, zaburzenia hormonalne, choroby przewlekłe czy nieprawidłowości w rozwoju kości. Jedną z najbardziej znanych przyczyn jest achonoplazja, czyli genetycznie uwarunkowane zaburzenie wzrostu kości. 
 
W niektórych przypadkach możliwe jest zastosowanie odpowiedniego leczenia, np. terapii hormonem wzrostu przy określonych wskazaniach medycznych. Nie każda postać niskorosłości wymaga jednak leczenia. Kluczowe znaczenie mają: właściwa diagnostyka, indywidualna ocena stanu zdrowia i dalsza opieka specjalistyczna. 
 
Osoby z niskorosłością normalnie uczą się, pracują, zakładają rodziny i cieszą się codziennym życiem. Największym wyzwaniem często okazuje się jednak nie sam wzrost, ale sposób, w jaki postrzega je otoczenie. Doskonale wie o tym Martyna Gierczak, nasza rejestratorka medyczna, która sama żyje z niskorosłością. 
 
Jak wygląda jej codzienność? Z jakimi trudnościami się mierzy i dlaczego tak ważne jest przełamywanie stereotypów? Zachęcamy do obejrzenia rozmowy z nią w programie "Zastrzyk Zdrowia" realizowanym przez "Dziennik Zachodni".